O kolarstwie i bieganiu w ChalkidaChalcis – moje treningowe spostrzeżenia
Bieganie: U nas w Chalcis bieganie jest proste, bo Cieśnina Euripos nadaje klimat, a tras na spokojne kilometry nie brakuje. Główna pętla ma 66 km i +1,080 m przewyższenia, więc traktujemy ją jako solidny test pod górę. Dwie lokalne trasy, 0Km i QEEN PARK 2KLM, idealnie nadają się na krótkie interwały albo luźne rozbieganie. Angelis Govios Sacrifice Run 15K jest 13 km stąd, a Athens Marathon: The Authentic 47 km. W mieście na językach są kluby NC Chalkida, AOX, AGEX i Ikaros Chalkidas.
Kolarstwo: Dla kolarzy Chalcis ma 62 trasy, więc z base miles nigdy nie ma problemu. Pierwsza trasa to 5 km i 999 m podjazdu, więc konkretnie idzie pod górę. Druga ma 8 km i 982 m w pionie, więc po stronie Dirfy Mountain zaczyna się konkretne drapanie. Trzecia trasa to 9 km i 1,606 m przewyższenia, więc to solidny dzień na Z2, jeśli ogarniesz się psychicznie. Brevet Χαλκίδας i Gravel Of Marathon | UCI Gravel World Series to takie główne punkty w kalendarzu.
Sezon: Lipiec to tutaj miesiąc królowania roweru, a Chalcis jest jakby stworzone pod gorące, suche letnie treningi, kiedy zaczynasz wcześnie i trzymasz czyste tempo. Latem ogarniamy nadmorskie Z2, krótkie interwały i takie szosowe dni, gdzie czujesz, że mocno ciśnie ci się po drodze. Zima jest łagodna, ale deszczowa, więc biegacze stawiają na krótsze, wyznaczone trasy, a kolarze wybierają spokojniejsze pętle, kiedy dłuższe dystanse robią się już trochę męczące. Dirfy Mountain zmienia klimat w każdej porze roku, bo podjazdy dają w kość i czuć, że szybko się idzie w górę, niezależnie od tego, czy biegasz trail czy jedziesz w stronę Steni Dirfyos.