O kolarstwie i bieganiu w Naksos
Notatki treningowe z Naxos
Bieganie: Jak chcemy zrobić spokojne Z2 przy morzu, to biegamy blisko Chora. Promenada wzdłuż nabrzeża w Naxos Town Waterfront ma jakieś 1 km od terminalu promowego do plaży Agios Georgios, a sama plaża Agios Georgios to kolejne 1 km. Jak nogi podają, to można to wydłużyć do 5 km. Trasa Stelida Road to już 10 km, jak zawrócisz z plaży Agios Prokopios Beach. Naxos Run Club to fajna opcja towarzyska, organizują darmowe biegi dla wszystkich poziomów, a Sunrise by the Naxos Sea. to kolejny punkt sportowy na wyspie.
Kolarstwo: Na początek, jak chcesz zrobić base miles bez większego spinania się, to Chora jest spoko, bo tam jest płasko i blisko morza. Wyspa szybko robi się pagórkowata, jak tylko droga odbija w głąb lądu. Potamia, Halki i Apiranthos to klasyk na przejażdżkę od wioski do wioski, z gajami oliwnymi, małymi placykami i krętymi drogami z powrotem do wody. Wycieczka z przewodnikiem na szosie z Chora to 50 km w 4 godziny, dociera do punktu widokowego koło Stavros Keramoti. Mount Zas i interior to już prawdziwe wspinanie. Dla gravelowców i MTB są szutry, marmurowe ścieżki i trochę singletracków.
Sezon: Wiosna i jesień to najlepszy czas na solidny trening na Naxos. Od marca do czerwca i od września do grudnia jest zazwyczaj między 17°C a 25°C, więc interwały, długie wycieczki i biegi po plaży wchodzą bez problemu. Lato to cykladzki wiatr, więc trenujemy wcześnie rano, zanim windsurferzy i kitesurferzy przejmą plaże. Chora nadal daje radę na krótkie biegi i spokojne spiny, a w głębi lądu jest wtedy świeżej. Zima trochę zmienia układ, bo w głębi lądu robi się chłodniej i wilgotniej niż na wybrzeżu. Biegacze i rowerzyści trzymają się wtedy niżej, na płaskim i bliżej miasta.