O kolarstwie i bieganiu w Badajoz
Baza Kilometrów w Badajoz
Bieganie: U nas, w Badajoz, najpierw biega się wzdłuż Guadiana, bo rzeka nadaje miastu najłatwiejszy rytm do robienia Z2 i stałych base miles. Centrum miasta jest na tyle blisko Valdepasillas, Puerta Pilar, San Roque, Ciudad Jardín i La Granadilla, że łatwo ogarnąć tam proste wybiegania "tam i z powrotem". Lokalni biegacze trzymają luźny klimat, nie mamy żadnego oficjalnego klubu biegowego w kalendarzu. Carrera Los Palomos - Aqualia, Carrera Popular Valdebótoa, Carrera Nocturna Talavera la Real i Cross Navideño Valdelacalzada sprawiają, że krótsze dystanse mają swoje życie. Półmaraton Half Marathon Popular Badajoz-Elvas to nasza główna impreza w roku, a jego trasa 21.1 km ma 61.0m przewyższenia.
Kolarstwo: Jak chcemy pojeździć po równych drogach i poczuć "nogę graniczną", to jeździmy w stronę Elvas, Campo Maior, Gévora, Valdebótoa i Villafranco del Guadiana. Guadiana to fajne miejsce na luźne kręcenie, a Cerro del Viento, Fuerte San Cristóbal i Cerro de la Muela to nasze lokalne podjazdy do treningu. Desafío San Fernando - 40K BTT to główna impreza na szutry, BTT i cyclocross. U nas kolarze też trzymają luźny klimat, nie ma żadnego oficjalnego klubu rowerowego w lokalnych zapiskach. Podjazd ma 14 km i +649 m przewyższenia.
Sezon: Luty to chyba najlepszy miesiąc, bo Half Marathon Popular Badajoz-Elvas to porządna impreza, na którą biegacze celują. Lato zmienia zasady gry, bo w Badajoz robi się piekielnie gorąco, a temperatura potrafi dobić do 40°C, a nawet więcej. Wtedy interwały robi się wcześnie rano, Z2 trzyma się w ryzach, a lipiec to raczej miesiąc na mądre kilometry, a nie na szaleństwo. Zima jest na tyle łagodna, że da się uprawiać oba sporty, ale temperatury mogą spaść poniżej zera, a grudzień przynosi najwięcej deszczu. Biegacze wtedy rzucają się na crossy, a kolarze są elastyczni z base miles, jak tylko pojawią się mokre drogi czy zimne starty.