O kolarstwie i bieganiu w ManresaManresa: Notatki treningowe
Bieganie: Miejscowi biegają z centrum miasta w stronę rzeki Cardener, kiedy chcą złapać luźny rytm i zrobić szybkie Z2. Pla de Bages to równe tereny, a stare tarasy winnic dodają akurat tyle 'zęba', żeby nabić base miles. Góra Collbaix to nasz lokalny cel na trail, kiedy nogi proszą o podbiegi. Magic Line to podbieg trailowy na Collbaix, a Zegama trail to techniczny i szybki zbieg. 5K i 10K Urbans de Manresa, La Mitja ViBa, Sant Silvestre Manresana i Punk Trail Sant Joan de Vilatorrada to takie nasze stałe punkty w kalendarzu.
Kolarstwo: Miejscowi sporo tu jeżdżą, bo Manresa ma wokół siebie 788 tras rowerowych. Najkrótsza trasa to 3 km i 113 m przewyższenia po asfalcie. Najdłuższa ma 8 km i 546 m podjazdu. Najostrzejszy odcinek to 1,298 m przewyższenia na zaledwie 1 km. Góra Collbaix i Montserrat są na tyle blisko, że można tam ładnie 'uformować' nogi. BTT Criminal i Bandolers, Open Maxxis - Castellgalí, Marxa Selènika i La Navarclina to zawody, które trzymają w ryzach.
Sezon: Marzec i wrzesień to najlepsze miesiące, wtedy też większość rowerzystów rusza tu na trasy. Wiosną miejscowi robią base miles, dłuższe wybiegania i 'czystsze' podjazdy, zanim upał na dobre się rozgości. Lato przynosi upalne i umiarkowanie suche dni, więc centrum miasta najlepiej sprawdza się rano, a rzeka Cardener to dobry punkt odniesienia do krótkich interwałów. Biegacze szlifują formę na trailach wokół Collbaix, a rowerzyści przenoszą cięższe treningi na zaplanowane podjazdy. Zimą robi się zimno, więc w obu sportach przestawiamy się na krótsze Z2, spokojniejsze pętle i treningi, które kończymy, zanim mróz na dobre złapie.