O kolarstwie i bieganiu w Alzira-Xàtiva
Notatki treningowe z Alziry-Xàtivy
Bieganie: U nas w Alzirze-Xàtivie bieganie to taka mała, ale prężna scena z kalendarzem pełnym imprez. 10K Nocturna Ciutat d'Alzira to nasza główna impreza w centrum, a 10K ciutat d'Alzira - edición nocturna podtrzymuje ten nocny klimat biegowy. Do tego masz Volta a Peu Guadassuar, Volta a Peu Polinyà de Xúquer, Volta a Peu Alberic, Volta a Peu a la Pobla Llarga i Volta a Peu Llaurí – dają nam regularne starty pod nosem. Biegi są na 5km i 10km, więc można sobie raz w tygodniu zrobić interwały, a raz spokojne Z2.
Kolarstwo: U nas w Alzirze-Xàtivie jeździ się głównie na szosie, ale w tym opisie nie ma żadnych konkretnych tras, klubów czy podjazdów. Marcha La Pobla Llarga to taka nasza główna impreza rowerowa, ale jest raczej obok tego biegowego kalendarza, a nie jak jakiś duży gran fondo. Nie ma tu nic o critach, cyclocrossie, singletrackach czy nazwach klubów, więc o grupowych jazdach trzeba dowiadywać się pocztą pantoflową. Mimo to, można tu spokojnie budować bazę, bo te same bliskie miejscowości, gdzie są biegi, świetnie nadają się na spokojne kilometry.
Sezon: Latem scena biegowa ożywia się najbardziej, bo wtedy przypada najwięcej Volta a Peu. W grudniu rytm się zmienia, bo Sant Silvestre Carcaixent daje nam zimowy start, zamiast kolejnego letniego biegu nocnego. Nie ma tu info o najlepszych miesiącach, więc plany treningowe lepiej układać pod kalendarz imprez, a nie pod sztywny podział na pory roku. Biegacze mogą się skupić na dychach, a kolarze kręcić bazę, kiedy lokalny kalendarz zmienia się z letnich Volta a Peu na zimowe wyścigi.