O kolarstwie i bieganiu w BarcelonaNotatki Treningowe z Barcelony
Bieganie: Jak chcesz nabić łatwe base miles, to miejscowi biegają nad samym morzem. Trasa od Hotelu W do Forum Park to jakieś 10 km w obie strony. Diagonal Avenue to 11 km od końca do końca, jak potrzebujesz równego tempa. Pętla na górze ma 5 km. Barcelona Casual Runners spotykają się w poniedziałki o 19:30 przy Font Magica de Montjuic i we wtorki o 19:30 w La Querida. Moon Runners, Morning Runners Barcelona, Nike+Run Club i grupy dla principantes od biegania, trailrunningu czy hikingu trzymają tydzień w ruchu. Cursa el Corte Ingles 2026, HYUNDAI MITJA MARATÓ DE BARCELONA i Barcelona Midnight Trail to takie fajne imprezy, na których można się oprzeć.
Kolarstwo: Jak chcesz pojeździć po górkach, to miejscowi zawsze jadą na zachód, bo Serra de Collserola jest zaraz za miastem. Tibidabo to obowiązkowy podjazd, a Montjuïc jest super na interwały, jak nie chce ci się wyjeżdżać z miasta. Costes del Garraf to klasyk wzdłuż wybrzeża, a pętla Parpers to jakieś 70 km. Z Santa Susanna na El Turó de l'Home masz 130 km i 2,460 m przewyższenia, a Montseny per Collformic to 149 km i 2,436 m. Ports del Maresme to 101 km z 1,104 m. La Vallalta I La Carretera de Mata to 43 km z 548 m.
Sezon: Od maja do października Barcelona ma najlepsze okienko treningowe – ciepłe poranki, długi dzień i taka fajna, nadmorska energia. W ciepłe miesiące miejscowi zaczynają gdzieś między 07:00 a 09:00, żeby ulice były spokojniejsze i żeby nie było takiego upału. W tygodniu nadmorskie przejażdżki najlepiej wychodzą koło 08:00-10:00, a w weekendy nad morzem startuje się najfajniej tak 07:30-09:00. Zimą zmienia się bardziej zegarek niż nawyki. Biegacze dalej śmigają na Montjuïc, do Ciutadella Park, na plażę i w Collserolę, a rowerzyści przesuwają starty na 10:00-12:00, żeby było cieplej i lepiej widać. Barcelona Casual Runners spotykają się przez cały rok, chociaż od października ciemność zmienia trasy.