O kolarstwie i bieganiu w SłupskSłupskie notatki treningowe
Bieganie: U nas, jak ktoś chce na spokojnie pobiegać, to trzyma się blisko rzeki Słupi, Parku Kultury i Wypoczynku, Lasku Północnego albo Południowego. Dłuższa pętla to 53 km i 127 m przewyższenia. Krótsza ma 21 km i 65 m przewyższenia. Trasa 2013 i Słupsk Rejtana nadają się na krótsze wybiegania w Z2 albo interwały. Czarni Słupsk, Gryf Słupsk, Słupia Słupsk, AML Słupsk i LKS Fenix to u nas te kluby, które trzymają lokalny sport przy życiu. Commando Quarter Marathon i Blue 5 to takie nasze sztandarowe imprezy na szosie.
Kolarstwo: Jak ktoś chce nabić base miles bez większej spiny, to u nas startuje się prosto z miasta. Słupsk ma 1,225 tras rowerowych, więc niezależnie czy wolisz szosę, gravel czy gran fondo, znajdziesz coś dla siebie. Jedna trasa ma 4 km, z 519 m podjazdu i 540 m zjazdu. Inna to 1 km, ale za to 1,057 m podjazdu. Prawdziwe podjazdy chowają się w tych dłuższych, wytyczonych trasach, zwłaszcza na odcinkach Juliana Tuwima do aleja Henryka Sienkiewicza i Kozak Wileńska do Piaskowa 54-25. SKB Czarni Słupsk i TPS Czarni Słupsk to takie nasze lokalne kluby. Włóczykijowy Challenge i Bytowski Maraton Rowerowy Mtb 2025 Family to z kolei cele na sezon.
Sezon: Czerwiec, lipiec i wrzesień to miesiące, które bym sobie od razu zakreślił. Najwięcej ludzi wyjeżdża na rower w czerwcu i lipcu, a lipiec to u nas najcieplejszy okres. Wrzesień jest lepszy dla wielu nóg, bo drogi wydają się trochę łatwiejsze, a szutry trzymają opcje gravelowe otwarte. Letnie bieganie to głównie Park Kultury i Wypoczynku, Lasek Północny, Lasek Południowy, Rowy i Poddąbie – tam jest najprościej. Zimą rytm się zmienia, bo luty to najchłodniejszy miesiąc, a śnieg może sypać od grudnia do kwietnia. Nasi dalej biegają w Z2, za to rowerzyści zamieniają długie szosowe dni na krótsze pętle, rekonesanse gravelowe albo treningi pod cyclocross.