O kolarstwie i bieganiu w Saint-QuentinNotatki treningowe z Saint-Quentin
Bieganie: Biegacze z Saint-Quentin kręcą się zwykle wokół Parc d'Isle i Somme, kiedy chcą zrobić luźne Z2, interwały albo spokojną pętlę w towarzystwie. ACPI Saint-Quentin nadaje temu miejscu biegowy puls, z wtorkowymi i czwartkowymi spotkaniami o 17:15 w Rouvroy i 18:15 w Parc d'Isle, a do tego w niedziele i święta o 9:30. Miejscowi lubią tę mieszankę – od luźnych truchtaczy po tych, co gonią za życiówkami i ludzi z trailu, którzy i tak czasem "chatouiller le bitume" albo uderzają w "chemin de campagne", niezależnie od pogody. Courir pour le Plaisir i L'acépienne to takie nasze sztandarowe biegi.
Kolarstwo: Rowerzyści z Saint-Quentin mają niezłą bazę dzięki rozbudowanej sieci, bo region ma ponad 400 km ścieżek rowerowych i ciągle w nie inwestuje. Miejscowi wykorzystują to na base miles, spokojne kręcenie i jazdę, która pozwala utrzymać silnik gran fondo w ruchu. W Saint-Quentin nie ma chyba jakiegoś konkretnego klubu kolarskiego z nazwy, więc rozmowy o klubach krążą raczej wokół ogólnej, poważnej kultury sportowej miasta. Za to Saint-Quentin-en-Yvelines to już konkretna rowerowa energia, z UCI 2015 Track World Championships, 2018 BMX Supercross World Cup i innymi imprezami torowymi. Colline d'Elancourt to z kolei miejsce, gdzie są podjazdy MTB i cały ten klimat singletracków.
Sezon: Lipiec i sierpień sprzyjają wczesnym startom, bo ACPI Saint-Quentin przesuwa niedzielne spotkania w Parc d'Isle na 9:00. Letnie bieganie jest tam bardzo towarzyskie, z energią Courir pour le Plaisir, L'acépienne w kalendarzu i mnóstwem luźnych kilometrów w grupie, zanim zrobi się naprawdę gorąco. Rowerzyści wykorzystują ścieżki na Z2 i dłuższe kręcenie, a Colline d'Elancourt daje opcję ostrzejszej jazdy na MTB, kiedy nogi potrzebują torque’u. Zima zmienia rytm bardziej niż nastawienie. EASQY bierze udział w halowych zawodach, wraca cyclocross, a miejscowi nadal spotykają się w tym samym, bezpretensjonalnym duchu, niezależnie od pogody.