O kolarstwie i bieganiu w CompiègneNotatki treningowe z Compiègne
Bieganie: U nas, jak ktoś chce porządnie pobiegać w terenie, to prosto z centrum miasta uderza w las Compiègne. ASPTT Compiègne trenuje biegaczy we wtorki i czwartki – celują w szosę i trail. A w niedziele klub ma otwarte wyjścia dla wszystkich, niezależnie od poziomu. Trail des Beaux-Monts start i meta ma na Stade Paul Petitpoisson, a w 2023 roku ten bieg przyciągnął prawie 1500 uczestników. Sur les chemins de l'Impératrice, Course des 2 châteaux, Les foulées impériales, La compiegnoise, Téléthon Compiègne i Semi des Beaux Jours – te biegi sprawiają, że kalendarz jest pełen, ale bez przesady, nie czuć, żeby było tu jakoś przeładowane.
Kolarstwo: Jak ktoś chce robić base miles na rowerze, to od razu jedzie w forest de Compiègne, Laigue forest, Bois de Plaisance albo na drogi wzdłuż Oise. Dla kolarzy Compiègne to przede wszystkim Paris-Roubaix jako taka główna kotwica, a zaraz za nim są Tour du grand parc, Raid Impérial Compiégnois i Ric. Nie ma tu żadnego klubu tylko dla kolarzy, więc u nas raczej rozmawia się o trasach, a nie o siedzibach klubów. Pierwszy podjazd ma 5km i 592m przewyższenia. Drugi to 7km z 92m podjazdu, a te leśne wspinaczki są raczej łagodne.
Sezon: Pora roku u nas zależy bardziej od lasu niż od termometru, bo Compiègne ma tuż obok trzeci największy państwowy las we Francji. Nie ma tu podanego jakiegoś idealnego okna pogodowego, więc po prostu dopasowujemy się do kluczowych imprez i suchych dni na trailu. Lato to dłuższe jazdy w Z2, cień w lesie i luźne kręcenie na głównie bezsamochodowych ścieżkach rowerowych, tylko trzeba uważać na ostre wybrzuszenia asfaltu od korzeni drzew. Zima to już konkret, wtedy bieganie to bardziej stabilna praca na trailu, a kolarze wykorzystują płaskie leśne pętle na base miles, bo podjazdy i korzenie stają się cięższe.