O kolarstwie i bieganiu w Le MansNotatki treningowe z Le Mans
Bieganie: Miejscowi traktują Le Mans jako taką kompaktową, miejską bazę treningową, gdzie rzeka Sarthe i Huisne nadają miastu rytm. Centrum miasta super się sprawdza na spokojne Z2 i mocniejsze interwały, jak chcesz zrobić krótkie pętle bez zbytniego kombinowania. Trzykilometrowa przebieżka to już 111 m przewyższenia. Trail urbain du Mans to taki konkretny miejski punkt w kalendarzu. A 10 km le maine libre i 5-10km intersport/jamg to szybkie cele dla tych, co biegają po asfalcie.
Kolarstwo: Na rowerze startuje się z Cité Plantagenêt, jak chcesz zrobić porządną pętlę z kawałkiem historii Le Mans pod kołami. Pętla ma 0 km, zbiera 208 D+ i prowadzi przez Fillé-sur-Sarthe, Spay, Moncé woods i Tour-aux-Fées w Allonnes. Sarthe à vélo to świetne miejsce na base miles, bo Le Mans leży mniej więcej w środku tych ponad 400 kilometrów tras. Cała pętla to 185 km na jedno okrążenie. Tor jest lekko z górki albo płaski, a potem, zaraz za prostą startową, czeka mały podjazd, który potrafi dać w kość.
Sezon: Lato to najlepszy czas na treningi w Le Mans, bo pogoda robi się ciepła, a czasem nawet upalna. Na Bugatti Circuit potrafi być ostro – podczas jednego 24H Velo tor nagrzał się do ponad 35 degrees Celsius o 15:00. Miejscowi przesuwają interwały na wcześniejsze godziny, pilnują Z2 i zostawiają nocne kółka pod światłami na fajne opowieści. W sierpniu, od 29 do 30 sierpnia 2026, jest 24 Hours Cycling SKODA. Zima jest łagodna i pochmurna, więc biegacze trzymają się miejskich tras. Rowerzyści korzystają z płaskiego toru, gravelu i dni na Sarthe à vélo, kiedy nogi potrzebują spokojnej roboty.