O kolarstwie i bieganiu w DarmstadtDarmstadzkie notatki treningowe
Bieganie: U nas w Darmstadt, jak biegasz, to najpierw przez parki. Herrngarten, Prinz-Georgs-Garten, Orangerie, Bürgerpark, Rosenhöhe Park i Großer Woog – tam łatwo nabijesz base miles w samym mieście. Bürgerpark to taka pętla 3 km, jakieś 21 metrów przewyższenia, po gravelu, asfalcie i bruku. A co ważne, po pracy są tam światła, więc spoko. Jest też pętla miejska – 9 km po asfalcie, mijasz TU Darmstadt, Hessisches Landesmuseum i Luisenplatz. Bad Habits Run Club spotyka się co dwa tygodnie w czwartki o 19:00, startują spod ASPHALTGOLD Darmstadt, Ludwigsplatz 8A. A z lokalnych biegów, to ludzie ścigają się w Lindwurmlauf am Frankenstein, Darmstadt Trails, ENTEGA Nightrun, Schneller Heiner i Darmstadt City Run.
Kolarstwo: Na rowerze, Darmstadt to takie miasto, gdzie masz i płasko, i pod górkę. Możesz pojechać 5 km między Darmstadt a Heidelberg po utwardzonych ścieżkach i drogach. Albo przejechać 2 km z północy na południe, takimi ścieżkami między polami i przez las. Na północ i zachód masz Równinę Górnoreńską (Upper Rhine Plain), więc tam Z2 miles idą gładko. Na południe i wschód zaczynają się ostrogi Odenwald, i tam pod Frankenstein Castle to już nogi zaczynają gadać. Rowerzyści z Darmstadt często korzystają z family cycle route, connoisseur cycle route, a jak coś się zepsuje, to Carree bike station ratuje sprawę.
Sezon: Wiosna i jesień to najlepszy czas w Darmstadt, bo pogoda jest łagodna, a winnice na południe od miasta od razu mówią, że jazda jest super. Lato to ciepłe, wilgotne dni i częste burze, więc wtedy biega się rano, jeździ rano i interwały robi krótkie, jak powietrze jest ciężkie. Bürgerpark, Rosenhöhe, Großer Woog i trasy miejskie nadal nadają się do spokojnego biegania, a równina na zachód od miasta jest dobra na czyste Z2, zanim pogoda się zepsuje. Zima jest przeważnie łagodna, z mgłami, ale styczeń i luty potrafią zaskoczyć śniegiem. A Bad Habits i tak ściągnął ponad 80 biegaczy przy -4°C.