O kolarstwie i bieganiu w EssenNotatki treningowe z Essen
Bieganie: U nas w Essen, ludzie biegają po mieście jak po takiej zwartej bazie w Zagłębiu Ruhry. Łatwo się spotkać, a asfaltu jest pod dostatkiem. Baldeneysee to super pętla, 8 kilometrów, idealna na spokojne Z2, jakieś tempówki, albo po prostu na nabijanie base miles. Grugapark jest fajny na luźniejsze, towarzyskie bieganie po tych ichniejszych, ładnie utrzymanych ścieżkach. Kompleks przemysłowy Zollverein Coal Mine Industrial Complex w Stoppenberg to niezła sceneria, jak chcesz zrobić jakiś bieg tematyczny w takim industrialnym klimacie. TV Werden 1911 to klub, który stawia na biegi uliczne i przygotowania do maratonów. Lauftreff Essen ma regularne grupowe wybiegania dwa razy w tygodniu, dla każdego, niezależnie od poziomu. E.ON Firmenlauf Essen, Sparkassen City Trail Essen, Onkolauf Essen, Westenergie Marathon i Welterbelauf Zollverein Essen-Stoppenberg to takie prawdziwe punkty zaczepienia w kalendarzu.
Kolarstwo: U nas w Essen jeździ się na rowerze po jakichś 260 kilometrach ścieżek rowerowych, a stare linie kolejowe to jest to, co tygrysy lubią najbardziej. The Railway Tour, Nature Route, Mining Tour, Krupp Tour, Water Route i City Route sprawiają, że nawet te luźne base miles, bez świateł, wydają się sensowne. Baldeneysee i Ruhr River ciągną rowerzystów na południe, jak ktoś chce zrobić dłuższą kręciołę. Po stronie Emscher jest bardziej płasko i miejsko na północy. Tamperestraße to Langmannskamp to już coś dla nóg, bo trasa ma 37 kilometrów i 945 metrów przewyższenia. Jest też odcinek 4 kilometry i 239 metrów przewyższenia. Rowerzyści traktują te trasy jako takie dni-kotwice, bo nie ma tu żadnych konkretnych critów czy gran fondo.
Sezon: Maj i sierpień to najbardziej rowerowe miesiące, więc wtedy nabija się Z2, interwały i dłuższe przejażdżki po liniach kolejowych. Lipiec i sierpień to najcieplejszy kawałek lata, chociaż w opisie nie podali średniej temperatury. Latem biegacze kręcą się wokół Baldeneysee, Grugaparku, centrum miasta i Zollverein, bez kombinowania, żeby nie było za dużo zachodu w tygodniu. Rowerzyści latem, jak chcą więcej czasu spędzić w siodle, jadą wzdłuż Ruhr River, Water Route albo venlo route. Styczeń to najzimniejszy miesiąc, też nie podali średniej temperatury. Zimą oba sporty idą w stronę krótszych pętli, spokojniejszych base miles i takiego crossowego szlifowania po mieście.