O kolarstwie i bieganiu w Mülheim an der RuhrNotatki z treningów w Mülheim
Bieganie: U nas w Mülheim, jak biegasz, to najpierw nad Ruhrą, bo masz oba brzegi i sporo zieleni, bez kombinowania. Trasa to 5 km płaskiego biegania z Müga Park na południe do Ruhrstrand park w Saarn. Müga Park to taki łatwy start, a dzięki Gerbersteg masz równy rytm wzdłuż rzeki. Radschnellweg RS1 między Mülheim a Essen jest super na interwały po ciemku, jak masz czołówkę. Ruhrauenlauf Mühlheim to u nas taki bieg-kotwica. Styrumer Straßenlauf Rund um die Neustadtstraße i 2. Luftschifflauf to takie stałe punkty, co pilnują, żeby w kalendarzu zawsze coś było.
Kolarstwo: RTC Mülheim an der Ruhr e.V. to dla szosowców solidna baza klubowa, z treningami grupowymi dopasowanymi do nóg i tempa. Rad Club Sturmvogel 1898 e.V. Mülheim an der Ruhr ogarnia imprezy, zwłaszcza 72nd Volksradfahren. Volksradfahren startuje i kończy się na MÜGA-Wiese am Schloss Broich, a trasy 25 km i 44 km jadą po Rheinische Bahn-Trasse. RTC Mülheim organizuje Ruhrtal-RTF z wariantami 40 km, 75 km i 110 km, więc ten 110 km dzień to już taki gran fondo klimat. Mülheimer RadHügel na Sportanlage Hügelstr. to miejsce na szlifowanie techniki.
Sezon: Lato to najlepszy czas na trekkingowe wycieczki rowerowe, a RTC Mülheim ogarnia takie co dwa tygodnie. Miasto ma ponad 50 procent terenów zielonych i leśnych, więc Z2 base miles łatwo zrobić wokół Ruhry, w Saarn-Mendener Ruhraue, Hexbachtal i tych mniejszych dolinach. U nas ciepłe wieczory to czas na bieganie wzdłuż rzeki, kręcenie na Rheinische Bahn-Trasse i czasówki na lotnisku Essen/Mülheim. Zimą zmienia się sprzęt i dyscyplina, bo górale z RTC mają pełne ręce roboty z CTF tours i Winterbiketrophy, a biegacze trzymają się płaskich ścieżek nad rzeką do spokojnej roboty.