O kolarstwie i bieganiu w OmahaNotatki z treningów w Omaże
Bieganie: U nas, w Omaże, na luzie nabijamy kilometry nad Lake Zorinsky, Standing Bear Lake, Keystone Trail, Big Papio Trail i West Papio Trail. Nad Lake Zorinsky masz pętlę wschodnią na 3 mile i zachodnią na 4 mile, więc jak robisz tam i z powrotem, to z czterech mil robi się pięć albo sześć bez kombinowania. Standing Bear Lake to prawie dokładnie 3 mile dookoła, a w Chalco Hills Rec. Area masz pętle na 4 i 6 mil wokół Lake Wehrspann. Omaha Running Club dba, żeby kalendarz był pełen. DUNDEE DASH 5K, Stampede 5k, The Cookie Mile, bRUNch5k i Market to Market Relay Nebraska to takie klasyki, które każdy tu zna.
Kolarstwo: Na rowerze, Keystone Trail i Big Papio Trail są super na luźne Z2, a jak chcesz mocniej pojechać, to West Papio Trail, Bellevue Loop Trail, Wabash Nature Trail i Council Bluffs Trail dają radę. Omaha Velo to taka luźna ekipa, Harvest Racing to już na poważnie ściganie, a OMG organizuje środowe wieczorne gravelowe jazdy od marca do listopada. Prairie Bloom Cycling Club ma swoich ludzi w Omaże, Lincoln i wszędzie pomiędzy. Dutch Hall to nasz plac zabaw pod górki, gdzie Lots of Dutch Hall Hills 1 ma 20.8 mil, a Lots of Dutch Hall Hills 2 – 22.5 mil. Glenwood Gravel Grinder, Biketober 2025 oraz wyścigi Louisville 50k i 100k to te imprezy, o których się tu gada.
Sezon: Od marca do listopada to najlepszy czas na treningi w Omaże, szczególnie na gravelowe wypady z OMG i solidne base miles. Latem znowu działają fontanny z wodą nad Lake Zorinsky, a my i tak startujemy wcześnie, jak w planie są interwały albo długie wybiegania. Pętle wokół jezior są spoko, jak słońce zaczyna mocno grzać, a kilometry na Riverfront Trail wzdłuż Missouri River są super, zanim zrobi się naprawdę gorąco. Zimą bardziej zmieniasz strój niż trasę. Wtorkowa grupa jeździ cały rok, często nawet w dżinsach, jak jest zimno, a biegacze trzymają się betonowych ścieżek, kiedy tylko pogoda pozwala.