O kolarstwie i bieganiu w Pescara
Pescara: Nadmorska Baza Treningowa
Bieganie: Pescara ma dla biegaczy płaską, nadmorską bazę na 0 m. Rzeka Aterno-Pescara dzieli miasto, a nadmorski pas to czysta przyjemność. Miejscowi biegają po nadmorskim pasie, w dolinie rzeki, koło Villa Sabucchi i w Pineta Dannunziana, jak szukają cienia i spokojnego Z2. Dolina rzeki super nadaje się na interwały: 1 km rozgrzewki, potem 4-6x 400m/800m interwałów, 200m truchtu na odpoczynek i 1 km schłodzenia. A żeby kalendarz nie był nudny, są fajne biegi: Pescara Half Marathon, Maratonina del Mare - Pescara Half Marathon, La Michettiana Running i Notturna di Guardiagrele.
Kolarstwo: Pescara to super miasto dla rowerzystów, zwłaszcza jak startujesz z historycznego centrum, przejeżdżasz obok Villa Sabucchi i lądujesz nad morzem. Miejscowi korzystają z pomysłu Ciclopolitana i nadmorskich ścieżek rowerowych na robienie base miles, kawowe przejażdżki i luźne tempo w grupie. Miejska trasa na 15 km startuje z centrum Via Castellammare Adriatico, omija rezerwat przyrody Santa Filomena pinewood i wraca na południe wzdłuż wybrzeża do Ponte del Mare. Ścieżka rowerowa przecina Saline River i dojeżdża do Silvi Marina, a jak pociśniesz do Pineto, to masz jakieś 22 km. Podjazdy są na zachód, tam gdzie Maiella, Gran Sasso, La Michettiana - Mediofondo d'Abruzzo, Nova Eroica Gran Sasso, Pescara I, Pescara II i Pescara III.
Sezon: Wiosna i jesień to tu najlepsze miesiące, bo rytm wyścigów fajnie się układa, a pogoda pozwala biegaczom i rowerzystom robić dobrą robotę bez walki z warunkami. Lato jest zazwyczaj stabilne i słoneczne, w lipcu średnio jakieś 25°C, więc miejscowi robią interwały wcześnie rano, trzymają Z2 nad morzem, a dłuższe wycieczki zostawiają na chłodniejsze pory dnia. Sierpień potrafi być tak mokry jak luty, ale wybrzeże i tak trzyma. Zima to chłodne powietrze, w styczniu jakieś 7°C, a w górach warunki zmieniają się błyskawicznie. Śnieg z Syberii sypie co 3-4 lata, a wiatr foehn potrafi nagle podnieść temperaturę, dając okienko na trening.