O kolarstwie i bieganiu w Boston
Bostońska baza i pętle nad rzeką
Bieganie: U nas w Bostonie biegacze śmigają po Charles River paths, Comm Ave, Fresh Pond, Mystic Lakes i Battle Road Trail. Ścieżki nad Charles River to idealne miejsce na długie wybiegania, bo mało tam skrzyżowań z ulicami, są toalety, poidełka, no i praktycznie zero przewyższeń. Za to Comm Ave, szczególnie przez Newton Hills, co weekend tętni życiem – pełno tam solowych biegaczy, grup treningowych i takich 'spontanicznych' punktów odżywczych. A żeby tydzień miał ręce i nogi, to działają u nas takie kluby jak Heartbreakers, Trail Animals Running Club, BAA, November Project, Boston Bulldogs Running Club, Cambridge Running Club i Heartbreak Hill Running Club. W kalendarzu lokalnych imprez znajdziesz 11th Annual Run for Recovery 5K i Race to Cure Sarcoma Boston.
Kolarstwo: Jeśli chodzi o rower, to Charles River Wheelers i CRW to prawdziwe serce lokalnej sceny – organizują setki przejażdżek, mają konto klubowe na Ride With GPS i ogromną bibliotekę tras. Na spokojne Z2 miejscowi kręcą po ścieżkach Charles River, Minuteman Bikeway, pętli Charles River i trasie Boston Marathon Course. Trasa Boston Marathon Course to 7 km z 220 m przewyższenia, prowadzi przez Newton, Wellesley i Natick. Middlesex Fells Gravel Bike Route ze Somerville to 44 km i 489 m przewyższenia – masz tam gravel pod nosem, blisko Somerville. A Tip2Tip Quincy Gravel Mixer to fajne widoki na wodę wokół Quincy Bay. Podjazdy to głównie Heartbreak Hill, Summit Ave, Comm Ave i Newton Hills.
Sezon: Jesień w Nowej Anglii to najpiękniejsza pora roku – ciepłe dni, chłodne noce i te kolory liści sprawiają, że nawet base miles idą jakoś lżej. Latem ścieżki nad Charles River są super, bo działają poidełka. Fresh Pond też ratuje latem, bo na pętli są poidełka, a w stacji rangerów masz toalety i wodę od 7 a.m. do 5 p.m. przez cały rok. Zima to już inna bajka dla obu sportów – dzień krótki, więcej deszczu czy śniegu, a do tego w zimnie mniej się chce pić. Rowerzyści zmieniają opony na te z lepszą przyczepnością, a biegacze, jak zrobi się ślisko, trzymają się prostych interwałów.