O kolarstwie i bieganiu w ClermontClermont-Ferrand: Moje notatki treningowe
Bieganie: Jak chcesz zrobić równe kółka z widokiem, to miejscowi biegają pętle w Parc Montjuzet. Trasy Côtes de Clermont dają szybkie podbiegi bez wyjeżdżania z miasta. Jak Z2 ma się zamienić w robotę pod górę, to Rue des Montagnards kieruje cię na Ceyrat. Brzegi rzeki Allier dają łydkom odpocząć na płaskich ścieżkach. Marcombe's Team Running trzyma wszystko w ryzach na Stade Philippe Marcombes w każdą środę od 19:00 do 21:00. MTR 63 raz w miesiącu wyciąga ludzi na sesje urban trail i nature trail. Główne imprezy to Clermont en Rose, Grand Trail de Clermont-Ferrand, Marathon de Clermont, Cross de Volvic i VVX.
Kolarstwo: Miejscowi szybko wyjeżdżają na rower, bo podjazdy zaczynają się blisko. Via Allier pozwala robić base miles bardziej płasko wzdłuż brzegów Allier. GTMC kieruje cię na konkretny gravel, a etap Clermont-Ferrand do Volvic to 21 km i 587 m przewyższenia. Royat Gorge to fajny, ale uczciwy 8 km podjazd do La Font de l'Arbre. Masz tam 5 km przejezdnego gravelu, zanim zaczną się płynne zjazdy przez puys, lasy i pola uprawne. Taka pętla ma 2 km i 1,401 m przewyższenia. Nie ma tu żadnych konkretnych klubów kolarskich, więc miejscowi opierają się na trasach, sklepach i nawykach grupowych.
Sezon: Wiosna i jesień to chyba najlepsze okna treningowe tutaj. Lipiec i sierpień to letni zgiełk, upały i burze, więc miejscowi startują wcześnie i trzymają Z2, zanim upał naprawdę przyciśnie. Puy de Dôme sam za ciebie decyduje o pogodzie, bo tam na górze jest 10+ stopni chłodniej niż w Clermont-Ferrand. Zima zmienia oba sporty od listopada do marca. Często są przymrozki, śnieg pada, ale zazwyczaj lekko, a równina potrafi być mroźna i zachmurzona, podczas gdy w górach jest słonecznie i ciepło. Biegacze są elastyczni, a rowerzyści zostawiają większe cole na lepsze okna pogodowe.