O kolarstwie i bieganiu w Valenciennes
Valenciennes: Moje notatki treningowe
Bieganie: U nas w Valenciennes biegacze trzymają prosty, miejski rytm. Miejscowi traktują Les Foulées Valenciennoises i Urban trail Valenciennes Métropole jako takie główne imprezy, a potem cały rok wypełniają sobie L'Anzinoise, Course de la Rhônelle, Light On Run Frescaty, La Marche en Fête i Les printanières de Saultain. Parc de l’Aunelle to taka łatwa, zielona odskocznia, jak nogi potrzebują Z2. Centrum miasta spoko nadaje się na krótkie interwały i spokojne base miles. W Valenciennes nie ma jakichś konkretnych klubowych spotkań, więc kalendarz wyścigów ogarnia większość spraw towarzyskich.
Kolarstwo: Jazda na rowerze po Valenciennes wydaje się większa, niż początkowo sugeruje mapa. Miejscowi mają tu 109 cycle routes do zabawy, a cała ta śledzona sieć to aż 9 091 km. Jedna trasa to 6 km z 128 m ascent i 147 m descent, więc spoko na ciężki dzień, bez przerabiania tego na gran fondo. Inna trasa to 4 km z 656 m ascent i 477 m descent. Aunelle Valley Loop biegnie na niebiesko i zielono przez pola, obok Parc de l’Aunelle, i wchodzi w ten taki tunel z drzew Grande cavée. Podjazdy to po prostu część rolling terrain.
Sezon: Styczeń i czerwiec to miesiące, kiedy najwięcej ludzi u nas wsiada na rower. Czerwiec to taki najczystszy, letni blok na base miles, dłuższe rides i ostrzejsze interwały przed kolejnym głównym wyścigiem. Styczeń utrzymuje kalendarz zimowy przy życiu, zamiast go wygaszać. Miejscowi dostosowują wysiłek, a nie ambicje, stawiając na spokojniejsze Z2, krótsze city loops i takie jazdy, które są uczciwe na mixed ascents i descents. Biegacze dalej celują w Les Foulées Valenciennoises, Urban trail Valenciennes Métropole i inne wyścigi z pobliskiej listy. Rowerzyści trzymają w rotacji Paris-Roubaix, Aunelle Valley Loop i te dłuższe exits.