O kolarstwie i bieganiu w Fryburg BryzgowijskiNotatki treningowe z Fryburga
Bieganie: Miejscowi biegają we Fryburgu najpierw od strony Dreisam, bo wzdłuż rzeki łatwo nabijesz base miles bez zbytniego myślenia. FT-Lauftreff dba o towarzyskie bieganie przez FT 1844 Freiburg, a Community Run spotyka się w każdy czwartek od 18:00 do 19:00 w HOKK na terenie klubu. Grupy biegają w tempie 6:00-6:30 min/km i 6:30-7:00 min/km, więc nikt nie musi udawać herosa. Running Unit spotyka się w poniedziałki o 18:00 na Sandfangbrücke i pokonuje 6-8 kilometrów. B2Run Freiburg, Mein Freiburg Marathon, Rosskopflauf i St. Georgener Stadtfestlauf to takie nasze stałe punkty w kalendarzu.
Kolarstwo: Miejscowi jeżdżą na rowerze po Fryburgu jak po mieście u podnóża gór, bo Schwarzwald wznosi się na wschód, a Równina Górnego Renu otwiera się na zachód. Centrum miasta to głównie piesze i rowerowe tereny, czasem przemknie tramwaj, a sieć dróg jest spoko, jak znasz objazdy. RUNDEDREHEN CYCLINGCLUB i Team Rynkeby dbają o to, żeby grupowe wycieczki były widoczne z Oltmannsstraße 32. Gravelowcy ruszają z Fryburga w stronę Tuniberg, Umkirch, Kienbergpass i Luisenhöhe, kiedy szukają opcji. Szosowcy traktują Schauinsland jako lokalny sprawdzian, a Schauinslandkönig zaczyna się od dwunastoprocentowego nachylenia na pierwszych 800 metrach.
Sezon: Wiosna pasuje zarówno biegaczom, jak i rowerzystom, bo trasa wzdłuż Dreisam daje ci pierwsze zielone widoki i ciepłe promienie bez potrzeby wielkiego planowania. Jesień jest super na długie dni w Z2, bo lasy w mieście i w sąsiednim Schwarzwaldzie pięknie się mienią, a powietrze jest rześkie. Lipiec i sierpień bywają tu gorące, bo Fryburg, razem z Karlsruhe, to jedne z najcieplejszych miejsc w Niemczech, więc miejscowi robią interwały wcześnie rano. Zima jest OK dla obu sportów, bo luty często trzyma się między 0C a 10C. Wyższe drogi mogą zamarzać, może pojawić się czarny lód, a mokre lasy mogą zamienić się w błoto, więc miejscowi trzymają się dróg, kiedy trzeba.