O kolarstwie i bieganiu w LivornoNotatki treningowe z Livorno
Bieganie: Na start, miejscowi biegają po Lungomare, bo miasto daje nam szeroką, brukowaną promenadę nad morzem na 5.5 km. Zaczyna się od Terrazza Mascagni na północy, a potem trasa leci na południe, mijając Rotonda d’Ardenza w stronę Scoglio della Ballerina. Trasa jest płaska, więc Z2, interwały i spokojne base miles wchodzą bez problemu. Pertini Park, Villa Fabbricotti, Villa Mimbelli Park i Antignano Pine Forest dają cień, jak już przy morzu zrobi się gorąco. Benetti Livorno Half Marathon, Cronoscalata del Castellaccio i Ventesima Sgambata Chiesanovese to solidne cele na starty.
Kolarstwo: Na rowerze też jeździmy nad morzem, bo jazda wzdłuż wybrzeża to tu codzienność. Ścieżka rowerowa nad morzem ma ponad 10 km i łączy centrum miasta z Antignano i Ardenza. Centrum miasta jest przeważnie płaskie, więc dojeżdżający do pracy, nogi na crit i długie dni w Z2 – wszyscy korzystają z tego samego pasa. Montenero to już konkretny podjazd, a droga do niego zaczyna się 8 km od centrum, z widokami na Livorno i Archipelag Toskański. Giro Cacciucco i 4°Granfondo Città di Livorno-Memorial Alluvione anno 2017 to oczywiste cele na wyścigi.
Sezon: Livorno sprawdza się przez cały rok, bo łagodne temperatury sprawiają, że bieganie i jazda na rowerze są łatwe do utrzymania regularności. Lato przynosi ciepłe dni, a upał trzyma się też w nocy, więc miejscowi wstają wcześnie, korzystają z małych, zacienionych parków albo uciekają do Antignano Pine Forest. Nad morzem potrafi wiać, szczególnie jak robisz interwały na Lungomare albo trzymasz tempo w stronę Ardenza. Zima jest łagodna jak na tę szerokość geograficzną, bo Morze Śródziemne ją łagodzi, ale obowiązkowe światła to podstawa w zimowe wieczory. Miejscowi wtedy trzymają base miles na luzie, na płaskich pętlach wzdłuż wybrzeża i Montenero, jak nogi potrzebują podjazdów.