O kolarstwie i bieganiu w WarszawaNotatki treningowe z Warszawy
Bieganie: U nas, w Warszawie, jak ktoś chce zrobić spokojne base miles bez kombinowania, to biega po Łazienkach, Polu Mokotowskim, Parku Skaryszewskim, Ogrodzie Saskim, Parku Moczydło albo po bulwarach nad Wisłą. W Łazienkach jest pętla 5-mile i specjalna ścieżka pod biegi. 0 km. A takie główne biegi, co tu się odbywają, to Nationale Nederlanden Maraton Warszawski Warszawa, Warsaw Praski Night Half Marathon i Bieg Niepodleglosci Warszawa.
Kolarstwo: Na rowerze jeździ się po Bulwarach Wiślanych, Wiślanej Trasie Rowerowej, Parku Skaryszewskim, w Bielanach, na Ursynowie przez Wilanów do Konstancina, w Kampinoskim Parku Narodowym, no i ta pętla do Góry Kalwarii wzdłuż Wisły. Kluby kolarskie rzadko tu zaglądają, więc bardziej to wygląda na takie luźne znajomości tras, przejażdżki Veturilo i weekendowe grupki, co się z przyzwyczajenia zbierają. Trasa na Bulwarach Wiślanych to jakieś 8 km w jedną stronę od Mostu Gdańskiego do Mostu Siekierkowskiego, a ścieżka jest szeroka, płaska i idealnie utrzymana. W Kampinoskim Parku Narodowym masz 30 km i więcej, jak szukasz urozmaiconego terenu. Podjazdy są na zachód i wschód, tam gdzie płaska Warszawa zaczyna oferować jakieś przewyższenia.
Sezon: Maj i wrzesień to najlepsze miesiące, bo wtedy bez problemu można robić Z2, interwały, przygotowania pod crit, gran fondo i długie wybiegania, bez walki z pogodą. Lato to ciepłe, dość słoneczne dni, częste burze i lipiec jako najbardziej mokry miesiąc, a Krakowskie Przedmieście zamykają dla aut w weekendy od kwietnia do października. Nad Wisłą wtedy jest najfajniej, bo darmowy prom kursuje latem, a bulwary są spoko nawet po zmroku. Zima robi się zimna, czasem śnieżna i pochmurna, więc biegacze trzymają się parków i mostów, a rowerzyści robią base miles na płaskim albo szukają cyclocrossowego klimatu w Kampinosie.