O kolarstwie i bieganiu w ZgierzZgierskie kilometry bazowe
Bieganie: U nas w Zgierzu biegacze stawiają na prostotę, kręcąc spokojne kółka po Parku Poniatowskiego, Parku Miejskim, parku 3 maja i ulicach, które spinają BTG, Królewską, Rychtelskiego, Łakoszyn i wiadukt kolejowy. Główna pętla to 95 km z 13 m przewyższenia, idealna na luźne Z2 albo krótkie interwały. Dłuższa trasa ma 78 km z 50 m przewyższenia, jak trzeba nabić więcej kilometrów bazowych. Lokalny klub, o którym się tu często mówi, to Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół”, a główne imprezy, które wszyscy znają, to XL Bieg o Srebrne Czółenko Włókniarskie, Bieg Terenowy Zgierz Malinka i VIII Charytatywny Bieg Provi Run.
Kolarstwo: Na rowerze jeździ się u nas różnie – są trasy szosowe, szutrowe, MTB i trekkingowe, wszystko jest w menu. Jedna trasa ma 8 km z 72 m podjazdu i 103 m zjazdu, a 87% drogi gładko sunie pod kołami, bo to wydzielona ścieżka rowerowa. Inna trasa to 7 km z 348 m podjazdu, żeby poczuć prawdziwe gran fondo w nogach. Jest też pętla 5 km z 155 m przewyższenia, a jako konkretna, ciężka trasa wymieniana jest Mazovia PRO 2016.
Sezon: Maj i lipiec to miesiące, kiedy najwięcej ludzi wyjeżdża u nas na rower, a biegacze mają wtedy idealne warunki na czyste kilometry bazowe, pętle po parkach i dni tempowe. Lato sprawia, że trasa z Andrespolu do Zgierza potrafi dać w kość, z maksymalną wysokością 241 m i wystarczającą liczbą spokojnych dróg, podmiejskich odcinków i wiosek, żeby dłuższe jazdy łatwo sobie przedłużyć. Zima zmienia rytm, ale go nie zabija. Biegacze trzymają się wtedy płaskich pętli miejskich, rowerzyści szukają okienek pogodowych na czystsze szosy albo szutry, a wyciąg narciarski na Malince wchodzi na zimową sportową mapę.