O kolarstwie i bieganiu w LleidaNotatki z treningów w Lleidzie
Bieganie: U nas, jak ktoś chce zrobić łatwe base miles, to biegnie prosto z centrum miasta, a potem kręci pętle przez Ciutat Jardí, Cappont, Pardinyes, Balàfia i Camp d'Esports na codzienne wybiegania. W centrum miasta interwały są proste, bo ulice łączą się gładko, bez zbędnego kombinowania. Sicoris Club i Unió Esportiva Lleida to takie nasze lokalne punkty odniesienia, gdzie zawsze coś się dzieje. Najbardziej płaska długa trasa wokół Lleidy to pętla 195 km z przewyższeniem 164mD+. Seu Vella Night Race, Pujada a la Seu Vella, Cursa Els Tres Tossals i Lo Tossal Trail Nocturna to takie zawody, co trzymają nogę w gotowości.
Kolarstwo: Na płaskie Z2 jeździmy wzdłuż Canal d’Urgell, bo kanał przecina otwarte pola i sady owocowe. Mniejsze drogi wokół miasta są super na spokojne kręcenie, a kierowcy zazwyczaj są spoko i dają dużo miejsca rowerzystom. Sicoris Club i Unió Esportiva Lleida to ta sama scena sportowa, więc grupowe jazdy i gadki o wyścigach zawsze są na wyciągnięcie ręki. Pireneje na północ od Lleidy wznoszą się powyżej 3000 metrów, a te szczyty mają ponad 70 podjazdów kategorii 1 i 2 ze ściankami dochodzącymi do 15%. Marxa Cicloturista Montsec-Montsec, Clàssica dels Murs, Arfa Enduro XXL i Escanyabocs Pedalada BTT to konkretne cele dla kolarzy.
Sezon: Kwiecień, maj, wrzesień i październik to najlepsze miesiące na treningi, nawet jeśli wtedy najwięcej pada, więc trasy trzeba dobierać elastycznie. Lata są gorące i suche, więc biegacze ruszają wcześnie, a kolarze robią swoje Z2, zanim upał da się we znaki. Canal d’Urgell nadal jest spoko na rodzinne przejażdżki i płaską wytrzymałość, nawet jak słońce wysoko. Zimy są łagodne i mgliste w porównaniu do wybrzeża, ale przymrozki to norma, a śnieg pada średnio 1-2 dni. Trailowcy i gravelowcy przerzucają się na twardsze nawierzchnie, a szosowcy na zjazdach muszą uważać, żeby było płynnie i bezpiecznie.