O kolarstwie i bieganiu w VästeråsVästerås: Notatki treningowe
Bieganie: Miejscowi mówią, że Västerås jest płaskie jak stół i mają rację, dopóki nie zaczniesz szukać górek. Jest tu trasa, taka pętla 6 km, którą robi się trzy razy, i ma fajne podbiegi i zbiegi. Ekipa z Westeros trail running society zbudowała Djäkne city trail na Djäkneberget, a na pełnych 50 km zbiera się 1500 metrów przewyższenia. VarjeSteg spotyka się w środy o 18:15 przy parkingu koło Expandia Arena na sesje po 60-75 minut. Västerås Marathon, Black River Run, Vårruset, Fire Night Run, Å-Varvet i Nordansjö Nattultra to takie nasze kotwice w kalendarzu.
Kolarstwo: Miejscowi kręcą się wzdłuż promenady nad Lake Mälaren, jak nogi potrzebują lekkiego Z2. Trasa ma 4 km i 418 metrów podjazdów. Jest też trasa na 5 km, która nabija 664 metry, więc czujesz się jak na prawdziwym gran fondo, bo jest mix gravelu i szosy. Pętla ma 2 km. Rocklund Forest ma ścieżki ze statusem SM, Vedbobacken to zjazdówka z wyciągiem latem, a Anundsloppet i Västeråscykeln 2026 to takie nasze główne wyścigi.
Sezon: Lipiec to najlepszy strzał, miasto jest wtedy stworzone pod base miles, bo Lake Mälaren jest otwarta i wieczory są długie i fajne. Lato przynosi ciepłą, ale zmienną pogodę, dni w lipcu to głównie około 22°C, ale czasem dobija do 25°C, a nawet 30°C. Miejscowi zawsze mają w pogotowiu kurtkę, ale i tak jeżdżą Björnöbron do Gäddeholm albo biegają interwały na Djäkneberget, jak tylko przelotne deszcze miną. Zima zmienia rytm w obu sportach, bo śnieg potrafi zalegać miesiącami, a Lake Mälaren zazwyczaj zamarza od grudnia do końca marca. Biegacze trzymają serię, a rowerzyści zamieniają szybkie szosowe plany na spokojniejszą robotę, MTB albo jazdę w stylu cyclocross.