O kolarstwie i bieganiu w Grants PassNotatki Treningowe z Grants Pass
Bieganie: U nas, w Grants Pass, jak ktoś chce sobie spokojnie pobiegać bez kombinowania, to trzyma się blisko Rogue River, zwłaszcza na greenway trail. All Sports Park i Lincoln Park są super na takie proste pętelki w tygodniu, a Riverside Park łączy centrum miasta z rzeką. Cathedral Hills to już inna bajka – tam masz mnóstwo ścieżek, różne poziomy trudności i czasem wpadnie jakiś fajny widok. Dla mnie Wild Rose Loop w Cathedral Hills jest najłatwiejszy, ale jak nogi proszą o wyzwanie, to Bolt Mountain to nasz ulubiony trail run. W środy wieczorem ekipa biegowa spotyka się u Growler Guys w Grants Pass. W kalendarzu najważniejszy jest Rogue Marathon, a do tego dochodzi Holiday Hustle 5K i Opal’s Walk for Freedom - Grants Pass.
Kolarstwo: Jak rowerzyści z Grants Pass zaczynają gadać o trasach, to na pierwszy ogień idzie Cathedral Hills, bo tam masz ponad kilkanaście miles multi-use trail i możesz sobie zrobić pętlę, jak długą chcesz. Outback loop w Cathedral Hills to trzy miles, jak ktoś chce sobie lekko pokręcić. Mountain of the Rogue na Tin Pan Peak to 13 miles downhill gravity MTB, z Rat Pack i Darkside jako climb trails, a po robocie czekają Breakdown i Freewheel. W czwartki wieczorem Bike Kraft organizuje grupową przejażdżkę na Mountain of the Rogue. SOTA, Bike Kraft, Club Northwest i Don’s Bike Center trzymają naszą scenę rowerową w kupie. Bolt Mountain jest na południe od Cathedral Hills i tam jest ostre, techniczne wspinanie.
Sezon: Wiosna, lato, jesień i zima – u nas wszystko gra, więc spokojnie możesz nabijać base miles przez cały rok, bez traktowania Grants Pass jak miejsca, gdzie sezon jest krótki. Letnie dni są słoneczne, suche i gorące, ale wieczorem temperatura spada na tyle, że wczesne starty i późne jazdy w Z2 to norma. Rogue River greenway, Layton Ditch Trail i Waters Creek są dobre na letnie bieganie, kiedy liczy się cień i równe tempo. Zima zmienia raczej nastrój, niż utrudnia dostęp do tras, bo w Grants Pass zimy są łagodne i śnieg rzadko dociera na dno doliny. Śnieg leży na górach wokół miasta, za to na dole, na trasach z decomposed granite, woda spływa jak szalona. Rowerzyści mówią, że to jest najlepszy sezon na jazdę, kiedy reszta regionu ma śnieg i błoto.