O kolarstwie i bieganiu w Karlowe WaryKarlovy Vary – moje treningowe spostrzeżenia
Bieganie: Jak chcesz luźno pobiegać przy wodzie, to miejscowi często wybierają Ohře Meander. W centrum miasta też zrobisz swoje kilometry, poczujesz klimat uzdrowiska, a nie musisz nigdzie wyjeżdżać. Zapisz sobie w kalendarzu Olympijský běh Karlovy Vary – tam na zawodach masz 10.97km. A dla tych, co lubią bieżnię, Chodovská tretra to dobry sprawdzian na 5000m. Jak lubisz trudniejszy teren i zbiegi, to Abertamský kros, 7 pohoří Krušné Hory i Krušnej seběh będą w sam raz.
Kolarstwo: Na rowerze, jak chcesz nabić spokojne base miles po okolicy, to Ohře Cycle Path jest super. Ma 110km, więc idealnie nadaje się na Z2 albo na przygotowania do gran fondo. Magistrála Krušné hory to już taki górski klimat, a odcinek Rolava do Klínovec ma 31km. Trasa Karlovy Vary, Rolava - S.Role - N.Role - Nejdek - N.Hamry - Potůčky to 35km w stronę pagórków. A Velichov - Ostrov - Merklín - Abertamy - Horní Blatná - Potůčky to już 52km konkretnego podjeżdżania. Miejscowi najpierw gadają o trasach, a nie o klubach, więc i ja tak wolę.
Sezon: W lipcu jest najgoręcej, więc miejscowi wstają wcześnie, a ostre interwały robią krótkie. Czerwiec bywa najbardziej mokry, więc trailowe buty i rozsądne opony są ważniejsze niż ego. Jak chcesz kontrolowane kółka, to bieżnia Rolava ma 1300-metrową asfaltową pętlę. A In-line Track Meander Ohře to 930-metrowa pętla, idealna na gładkie nogi i lekkie kręcenie. Styczeń to najzimniejsze dni, zima wypycha biegaczy na twardsze, miejskie pętle. Rowerzyści trzymają się Ohře Cycle Path na łatwiejsze przejażdżki, a trasy Krušné hory stają się trudniejsze do nabijania base miles.