O kolarstwie i bieganiu w ŁowiczŁowicz: Nasze Kilometry Bazowe
Bieganie: Park Miejski to nasza domyślna miejscówka do biegania, a parkrun Park Miejski Łowicz co sobotę trzyma poziom, bez udziwnień. Trzy pętle, więc trzy razy rzucasz kostką, zanim wypijesz kawę. Pierwsza pętla leci przez park i wałem wzdłuż Bzury, z widokiem na rzekę. Kolejne pętle to już do końca wałów i z powrotem przez park. Miejscowi śmigają tu na Z2, krótkie interwały i takie luźne pogaduchy w biegu. KS Księżak Łowicz, Klub Sportowy „Pelikan”, Uczniowski Klub Sportowy „Jedynka” i Łowicka Akademia Sportu trzymają lokalną scenę biegową. Skierniewicka Dziesiątka, Bieg Wiosny Skierniewicka Triada Biegowa i Polmaraton Szlakiem Walk nad Bzurą są na tyle blisko, że traktujemy je jako takie nasze główne starty.
Kolarstwo: W Łowiczu dla rowerzystów drogi są głównie płaskie albo lekko pofalowane. Typowa trasa tutaj to jakieś 7 km i 106 m przewyższenia. Podjazdy to takie małe cyferki, więc nikt nie przyjeżdża tu dla gór. Klub Turystyki Kolarskiej „Szprycha” działa od 1987 i organizuje niedzielne wycieczki, rajdy i dłuższe wypady rowerowe. Żtc Bike Race, Gravel po Lodzku, Duathlon Strykow i Garmin Iron Triathlon Skierniewice dodają naszemu kalendarzowi trochę pazura.
Sezon: Lipiec i sierpień to u nas w Łowiczu główne miesiące na rower, miejscowi czują ten letni rytm. Czerwcowe powietrze potrafi zacząć świeżo w pierwszą sobotę, żeby z każdym kilometrem nabrać już mocno letniego charakteru. Park Miejski nadal daje radę biegaczom, kiedy przychodzi upał, bo pętle są znane, a wał Bzury trzyma trasę otwartą. Zima nie wyłącza biegania, a wręcz je podtrzymuje. 170. edycja parkrunu była w sobotę, 13 grudnia, a świąteczna była planowana na sobotę, 20 grudnia. Rowerzyści trzymają klubowe nawyki przez KK Łowicz i Klub Turystyki Kolarskiej „Szprycha”, a potem czekają na lipiec i sierpień, żeby wróciły te najbardziej ruchliwe tygodnie na szosie.