O kolarstwie i bieganiu w AlmeríaNotatki treningowe z Almerii
Bieganie: Trasa University - Costacabana - Torregarcia Hermitage ma 121 km i 279m przewyższenia. Linia University - Costacabana - Torregarcia Hermitage jest super pod stałe Z2, a do tego jakieś 12 kilometrów biegnie blisko wybrzeża. Cała trasa to 601 km i 37m przewyższenia. San Jose to już jest konkret, z Playa de Los Genoveses do Monsul i potem z powrotem na cyplu nad miastem. Carrera Pescadería Virgen del Carmen, Carrera Nocturna contra el Cáncer i Carrera Popular Universidad de Almería to takie pewniaki w kalendarzu.
Kolarstwo: Miejscowi jeżdżą tu po Almerii, bo drogi szybko robią się ciche, puste i odludne, a cała prowincja nadal czuje się jak świetny teren na rower. Pętla Carboneras i Agua Amarga wzdłuż wybrzeża to solidna jazda na cały dzień, 68km z 1140m przewyższenia. Puerto de La Virgen i Valley of the Blocks to 55km i 1320m przewyższenia. Pętla Sierra Bedar i Antas to już 83km z 1390m przewyższenia. Puerto de Velefique i Calar Alto siedzą w Sierra de Los Filabres, a oba podjazdy to już konkretne gran fondo dla nóg. Skoda Titan Desert i Triatlón Ciudad de Almería to takie pewne punkty w kalendarzu imprez.
Sezon: Zima to tu najlepszy okres na trening, a średnie temperatury między 16 a 22 stopnie Celsjusza sprawiają, że base miles wchodzą łatwo. Często widzisz tu ekipę NL Lotto Jumbo, jak przygotowują się do startu sezonu, więc zimowa scena szosowa ma taki pro-campowy klimat. Lato przynosi jakieś 3 000 godzin słońca i ponad 320 słonecznych dni w roku, a w lipcu masz około 12 godzin słońca. Miejscowi przesuwają bieganie na wczesne poranki na ścieżkach nadmorskich i w cieniu, a rowerzyści trzymają się podjazdów, ale interwały zostawiają na chłodniejsze godziny.