O kolarstwie i bieganiu w WeronaNotatki treningowe z Werony
Bieganie: Jak miejscowi chcą zrobić płaskie Z2 i pobiegać sobie w spokojnym tempie blisko centrum, to wybierają trasę wzdłuż rzeki Adige. RunChallenge spotyka się w poniedziałki od 15:00 do 16:15 na parkingu Via Bengasi w San Giacomo Park. Trail Delle Mura to super opcja dla trailowców, bo masz tam średniowieczne mury i tyle zakrętów, że interwały robią się naprawdę uczciwe. Verona Marathon to 42.195km biegu, a trasa z certyfikatem World Athletics kończy się na Piazza Bra. Półmaraton Giulietta and Romeo to zamknięte, wąskie uliczki i ta energia na mecie przy Arena. Straverona to z kolei coś dla tych, co lubią sobie pobiegać po swojemu, bez spiny.
Kolarstwo: Miejscowi kolarze wyjeżdżają z centrum i w mig są w Valpolicella, nad Lake Garda albo u podnóża Lessinia. Verona and Lessinia Loop startuje w Verona, przejeżdża przez Lessinia Park i na 145 km gravelowej nocki dobijasz do 1,800 meters above sea level. Verona Garda Gravel 500 to z kolei dla bikepackerów 540-kilometre pętla z 7600m przewyższenia przez Lake Garda, Colli Euganei, Vicenza i Colli Berici. Chievo - Quinzano to krótki, 4km podjazd z maksymalnym nachyleniem 8%. Verona gościła UCI Road World Championships w 1999 i 2004 roku, a Giro d’Italia ciągle tu wraca.
Sezon: Wiosna i jesień to najlepszy czas na base miles, długie wybiegania i konkretne wycieczki rowerowe. Od April do June i od September do October temperatura zazwyczaj trzyma się w granicach 18 do 25 °C, więc spokojnie można robić Z2, interwały i trailowe dni bez spiny. Latem, jak średnie dzienne temperatury skaczą między 27 a 32 °C, kolarze uciekają parę kilometrów za miasto, tam gdzie jest zielono, cicho, a drzewa i wiatr dają trochę ulgi. Biegacze wtedy trzymają się San Giacomo Park, rzeki Adige i po prostu zaczynają treningi wcześniej. Zima to chłodne, wilgotne dni, a mgła potrafi wisieć od zmierzchu do późnego poranka.