O kolarstwie i bieganiu w MannheimMannheim na bazę
Bieganie: Mannheim daje biegaczom płaskie trasy wzdłuż rzeki, kółka po parkach i wystarczająco dużo, żeby się nie nudzić. Miejscowi śmigają po promenadzie Renu, Luisenparku, Herzogenriedparku, Schlossgarten, Friedrichsparku, Waldparku, Reissinsel i Neckarau na spokojne Z2 i na ostrzejsze dni. Neckarau parkrun leci przez asfaltowe alejki obsadzone drzewami i błotniste ścieżki, jest płaski i szybki. CaffeineRunningClub Mannheim spotyka się w każdą niedzielę o 10 rano na Mensawiese Universitat Mannheim. Track Tuesday spotyka się w każdy wtorek o 19:00 na Sportplatz, unterer Luisenpark. Venice Beach Community Run ma opcje 3 km, 5 km i 7 km wzdłuż Renu. Główne biegi to Mammutmarsch Mannheim, Monnem Cross Lauf, Bauhaus Firmenlauf Mannheim i Rheinauer Volkslauf / Mannheimer Strassenlauf.
Kolarstwo: Na rowerze w Mannheim najpierw czujesz miasto, a potem robi się otwarcie, jak tylko dobrze wyjedziesz. Miejscowi śmigają Mannheim City - Cycling Route z Viernheim, skąd Radfreunde przyjeżdżają z północnego Mannheim, a potem wzdłuż Renu, przez Schloss, Asamplatz, Jungbusch, wzdłuż Neckaru i na Friesenheimer Insel. Teren między SAP-Arena/Maimarkt a Seckenheim oferuje całkiem gładkie asfaltowe ścieżki na kilometry bazowe. Las Käfertal w stronę Lorsch ma dłuższe gravelowe trasy. Las Rheinauer ma dobry gravel na mniejszym kawałku. Heidelberg i Pfalz mają dobry gravel, jeśli nie jest za daleko. Trasa Mannheim City ma 9 km i 79 m przewyższenia. 89 km.
Sezon: Wiosna w Mannheim to najlepszy rytm treningowy do biegania i jazdy na rowerze. Lato to długie wieczory, pętle wzdłuż rzeki i spocone Z2, bo wilgotność podbija odczuwalną temperaturę. Burze często dyktują plan na tydzień, bo miasto ma średnio od 40 do 50 dni burzowych rocznie. Jesień to najlepszy klimat na interwały, gravel i przygotowania do dłuższego gran fondo. Zima jest nadal spoko, bo Mannheim to jedno z najcieplejszych niemieckich miast zimą. Śnieg rzadko pada, więc biegacze nie odpuszczają parkrunów, klubowych biegów i powtórzeń na szosie. Rowerzyści przestawiają się na stabilny asfalt, dobrze drenujący gravel i krótsze pętle, kiedy dzień się skraca.