O kolarstwie i bieganiu w St. LouisNotatki treningowe ze St. Louis
Bieganie: Forest Park to u nas taki punkt odniesienia do biegania. Miejscowi śmigają po jego prawie 30 miles ścieżek na długie wybiegania, interwały i spokojne Z2. Zewnętrzna pętla Forest Park to jakieś 6 miles, a w środku można sobie dorzucić dodatkowe base miles. Market Street prowadzi na zachód od Arch w stronę Forest Park, a river trail to jakieś 15 miles w jedną stronę od Arch do Chain of Rocks bridge. DeMun i West End mają fajne, zadrzewione ulice na szybkie poranne miles. Running Niche spotyka się w każdą środę o 18:30 na darmowy grupowy bieg na 5K. Run For 21, Market Mile, The Big Run St. Louis i Chubb Trail Races to takie pewniaki w kalendarzu.
Kolarstwo: Katy Trail to u nas podstawa do jazdy na rowerze, bo ta stara linia kolejowa to 240 miles płaskiego gravelu od STL do KC. Miejscowi zakładają 28s albo 30s na obręcze i śmigają tam na base miles, przygotowania do gran fondo i długie, spokojne Z2. Saint Louis Cycling Club działa od czerwca 1887 roku, a ich stare klubowe wycieczki w okoliczne hrabstwa nadal są super. Porkchop Route zjeżdża z Hamburg Trail na Katy. August A. Busch Wildlife area to dziesiątki miles szutrów, podjazdy, przeprawy przez rzeki i trudniejszy double track. Augusta ma ładniejszy, bardziej pagórkowaty teren. Pętla MCT przez Edwardsville to dla rowerzystów 30 miles, a pętla Arch-to-McKinley-to-Venice-to-Old Chain of Rocks daje 54 miles.
Sezon: Wiosna i lato to najlepsze miesiące, wtedy w parkach jest ruch, a wycieczki na rowerze robią się dłuższe. Miejscowi wypatrują wiosennych burz, a potem stawiają na letnie poranki, bo w St. Louis potrafi być gorąco i wilgotno od powietrza znad Zatoki Meksykańskiej. Forest Park, Tower Grove Park i river trail ogarniają większość biegania w tygodniu, kiedy jest jasno. Rowerzyści w cieplejszych miesiącach kręcą miles na Katy, pętle MCT i większe wycieczki po hrabstwach. Zima szybko zmienia rytm. W mieście robi się chłodno, a nawet zimno, arktyczne powietrze potrafi dać w kość, i wtedy zarówno biegacze, jak i rowerzyści przestawiają się na krótsze pętle, Z2 na cebulkę, spotkania klubowe i to, co akurat jest suche – czy to asfalt, czy gravel.