Zielona Góra · Polska

Biegi 10K w pobliżu Zielona Góra

4 biegów w 2026 następny za 2 dni
Bieganie ▾
Kalendarz biegów

Nadchodzące biegi 10K w pobliżu Zielona Góra

W tym tygodniu 1
17PAŹ
Bieg · road · 10K
Schlaubetal-Marathon Naturlauf
Schlaubetal · 71 km stąd
LIS 3
7LIS
Bieg · road · 10K
Forster Herbstlauf
Forst · 63 km stąd
11LIS
Bieg · road · 10K
Bieg Niepodległości w Żaganiu
Żagań · 38 km stąd
21LIS
Bieg · road · 10K
Braunsteichlauf Weißwasser
Weißwasser · 75 km stąd
Zielona Góra · 80 km
4 biegów na mapie Zobacz na mapie →

Cykliczne biegi 10K w pobliżu Zielona Góra

Biegi, które się powtarzają — co tydzień, co miesiąc lub co rok

Cross de Żagań pour la Coupe de la Grande Évasion
SOB MAR 20
Bieg Cross de Żagań o Puchar Wielkiej Ucieczki to wyjątkowe zawody biegowe w Żaganiu, które upamiętniają Wielką Ucieczkę 76 alianckich lotników z obozu jenieckiego Stalag Luft III w 1944 roku. Trasa 10 km to 100% cross-country, wiedzie przez historyczne tereny byłego obozu – lasy, piaszczyste drogi wojskowe i tereny leśne. Są też krótsze dystanse do wyboru. Na start można dojechać samochodem drogami krajowymi albo pociągiem z Zielonej Góry czy Wrocławia. Po biegu warto zwiedzić okolicę – Muzeum Obozów Jenieckich z repliką tunelu „Harry”, barokowy Pałac Książęcy z angielskim parkiem, kompleks poklasztorny poaugustiański z unikalną biblioteką i kościołem. W lokalnych knajpach czekają tradycyjne dania: pieczone mięsa, pierogi, żurek. Do Żagania naprawdę warto wpaść!
Półmaraton Polkowicki
NIE KWI 25
ATT RUN FUN Polkowice Half Marathon leci na atestowanym dystansie PZLA dla half marathon, czyli 21.0975 km. Główny bieg startuje o 11:30, a jak nie celujesz w połówkę, są też krótsze opcje: 10 km, 5 km nordic walking oraz osobne biegi dla dzieci i młodzieży. Trasa idzie przez Trzebcz, Komorniki, Żuków i Guzice, więc nie jest to zwykła pętla po centrum miasta. Po drodze będą lokalne strefy kibicowania, a wsie rywalizują o tytuł najlepszej strefy dopingu. To piąta edycja imprezy, odbywająca się pod patronatem Burmistrza Polkowice, Wiesław Wabik.
Półmaraton Solan im. Romana Terlikowskiego
NIE MAJ 9
Park Krasnala w Nowa Sól robi tu za start i metę Semi-marathon Solan imienia Roman Terlikowski. To asfaltowe 21.097 km, organizowane przez MOSiR Nowa Sól, leci w maju, ze startem o 10:00 AM. Impreza wyrosła z Bieg Solan, który pierwszy raz odbył się w 1984, a dystans half marathon wszedł do programu w 1988. Pierwsza trasa half marathon łączyła Nowa Sól i Kożuchów. Od 2000 bieg idzie już ulicami miasta. Trasa ma opinię szybkiej, więc sporo osób ustawia się tu pod życiówkę. Od 2016 impreza upamiętnia Roman Terlikowski, lokalnego biegacza i trenera młodzieży, który trenował w każdych warunkach i za życia startował we wszystkich biegach. Przed biegiem głównym odbywa się Mini Bieg S dla dzieci i młodzieży.
La Dix de Lubrza pour le Nénuphar d'Or
NIE MAJ 16
10 km w Lubrzy z "Złotym Grzybieniem" w tle — takiego hasła nie da się przegapić. Start w samym centrum, ale od razu wkręcasz się w leśne i polne ścieżki, żadnego asfaltu, tylko piach, korzenie i te klimatyczne zakręty koło jezior. Możesz walczyć o puchar, ale spokojnie — jest też kategoria "na luzie". Start o 10:00, a po biegu czeka was pętla w Boryszynie (ta z bunkrami z czasów Międzyrzeckiego Rejonu Umocnionego — fajnie się tam schodzić, jak już się trochę ochłoniesz). Pogoda raczej stabilna, ale radzę wziąć lekki strój — wiatr od jeziora potrafi dać w kość. Po akcji można posiedzieć nad Goszczą, popływać kajakiem albo po prostu rozłożyć się na trawie z rybą w ręku. Polecam smażonego sandacza w śmietanie albo okonia po kaszubsku — lokalne knajpy mają w tym naprawdę mocne karty. Weekend sportowo-rozrywkowy, więc jak ktoś ma ochotę, może jeszcze wyskoczyć na gran fondo w okolicy albo zrobić coś na parkrunie w Zielonce. Lubrza to takie miejsce, gdzie jak raz przyjedziesz, to na pewno wrócisz — zwłaszcza jak się trafi na taki event.
Ultra-Trail® Malopolska
NIE MAJ 23
U podnóża Lubogoszcza, w Beskidzie Wyspowym, III obóz treningowy Ultra-Trail® Malopolska ma klimat wspólnego wyjazdu w góry, a nie sztywnego sportowego zgrupowania. Baza leży w lesie: jest „zanikający zasięg telefoniczny, świeże powietrze, zieleń i zapach lasu”, czyli to, czego czasem trzeba po tygodniu w mieście. Warunki są proste, jak w schronisku, z łazienkami na korytarzach, ale przytulnie, czysto i blisko ścieżek. Biegacze pracują nad techniką, zbiegami i podbiegami, a w programie jest wycieczka biegowa oraz bieg w masywie Lubogoszcza. Jogi mogą „wchodzić w kolejne asany”, a dzieci i młodzież mają swoją strefę oraz udział w „kreatywnych zajęciach arteterapii”, więc rodzice nie muszą wybierać między treningiem a rodzinnym weekendem. To format dla tych, którzy lubią pobiegać, pogadać po kolacji i wrócić z lasu trochę zmęczeni, ale lżejsi w głowie.
BolesławiecRun – Course européenne pour la santé
NIE MAJ 23
BolesławiecRun – Europejski Bieg dla Zdrowia to impreza, która łączy sportową pasję, promocję zdrowego stylu życia i międzynarodową, europejską atmosferę. Możesz sprawdzić swoją formę na płaskim i szybkim trasie w samym Bolesławcu, jednym z najładniejszych miast Dolnego Śląska. Startujesz na 5 km lub 10 km – to idealne dystanse zarówno dla doświadczonych biegaczy, którzy chcą poprawić swój rekord, jak i dla tych, co dopiero wchodzą w świat biegania. Całość wieńczy świetna atmosfera, piknik z akcentami zdrowotnymi i biegi dla dzieci, dzięki czemu na start przychodzą całe rodziny. Po przebiegnięciu mety i odebraniu unikalnego medalu warto zostać w Bolesławcu na dłużej. Miasto, znane z wyjątkowej ceramiki, ma sporo miejsc, gdzie można spokojnie posiedzieć po zawodach. Warto zajrzeć do Żywego Muzeum Ceramiki – światowej stolicy unikalnej, stemplowanej ceramiki – żeby zobaczyć, jak powstają te cuda i ewentualnie samemu spróbować swoich sił w warsztatach. Rynek w Bolesławcu, jeden z najładniejszych w Dolnym Śląsku, zachwyca kolorowymi, odrestaurowanymi kamienicami i monumentalnym ratuszem – idealne miejsce na romantyczny spacer i kawę w lokalnej ceramice. Aż się chce zrobić zdjęcie przy kamiennym wiadukcie kolejowym nad Bobrem, który ma prawie 500 metrów długości i wygląda jak rzymski akwedukt. Wieczorem jest jeszcze fajniej, bo oświetlenie robi naprawdę wrażenie. Na koniec lokalne knajpy serwują mocne, tradycyjne dania dolnośląskie – żurek, pierogi, pyszne pieczenie – żebyś mógł szybko wrócić do sił.
Bieg Siedmiu Mostów
SOB CZE 12
W sercu Parku Mużakowskiego, wpisanego na listę UNESCO, bieg ten ma klimat „magicznego i nietypowego wyzwania”, ale bez presji wielkiej imprezy. Bieg Siedmiu Mostów prowadzi przez parkowe krajobrazy: majestatyczną architekturę, rozległe zielone łąki i stuletnie drzewa. To raczej spokojna, uważna praca nóg niż walka z profilem trasy. Trasa jest płaska, ale ciekawa pod stopą: „mieszana nawierzchnia, żonglująca między miejskim asfaltem a alejkami z naturalnego żwiru”. Po drodze mijamy siedem mostów przerzuconych nad spokojnymi wodami Nysy i stawami, a cały urok polega na bieganiu między dwoma krajami, z Bad Muskau po drugiej stronie rzeki. Na trasie pojawiają się rodziny, a polscy i niemieccy biegacze tworzą tę prostą, sportową atmosferę bez stadionowego zgiełku.
Hunters Grodziski Półmaraton „Słowaka”
SOB CZE 12
Stary Rynek z Ratuszem, Park Miejski i Muzeum Regionalne tworzą lokalne tło dla tego biegu, który ma charakter wykraczający poza zwykłą miejską imprezę. Semi-marathon Hunters de Grodzisk « Słowak » wywodzi się z kameralnych szkolnych biegów przy Liceum im. Juliusza Słowackiego i jest dziś uznawany za „jedną z najbardziej rozpoznawalnych połówek w Polsce”. Wyczuwalna jest tu mobilizacja całej okolicy, a nie chłodna masowa impreza. Na trasie liczy się rytm: to szybka, atestowana trasa, na której wielu biegaczy ustanawia rekordy życiowe, a meta znajduje się na stadionie. Szczególnie zapada w pamięć doping, ponieważ „niemal każdy dom na trasie wystawia swoich kibiców”, a mieszkańcy wspierają biegaczy „jak na Tour de France”. Dostępne są również biegi dla dzieci i juniorów, co przyciąga liczne rodziny; po biegu można odpocząć w parku lub na rynku, z nogami zmęczonymi, ale wciąż nasyconymi tym niepowtarzalnym klimatem.
Bojadelski Bieg Letni
NIE CZE 20
Bojadelski Bieg Letni to letni bieg na 10 km w okolicach Bojadł, w Lubuskiem, z imprezą zgłoszoną w Susłowie i startem niedaleko dawnej przeprawy promowej Przewóz. Główny bieg startuje późnym przedpołudniem, a tego samego dnia są też biegi dla dzieci, w tym Superbiegacz, który startuje wcześniej. Trasa biegnie wałami Odry, więc główny atut to prosta trasa wzdłuż rzeki, a nie jakaś miejska pętla. Imprezę organizuje Gmina Bojadła, z pomocą lokalnej grupy biegowej Bojadelska Brać Biegowa. To młoda seria biegów, bo widać, że to przynajmniej druga edycja, a pomiar czasu ogarnia Atelier Sportu.
Niesulicka Dziesiątka
SOB CZE 26
Niesulicka Dziesiatka is a 5km event.
La Course du Loup à Gozdnica
SOB LIP 10
Bieg „La Course du Loup” w Gozdnicy to impreza biegowa, która stawia na bliski kontakt z naturą. Trasa 10 km prowadzi leśnymi, piaszczystymi i pagórkowatymi ścieżkami – idealna na sprawdzenie formy w terenie. Jest też opcja Nordic Walking dla tych, którzy wolą spacerowy charakter. Start w samym sercu Dolnośląskich Lasów, a w okolicy masz Geopark Łuku Mużakowa UNESCO z kolorowymi jeziorami i zabytkowymi parkami. Miejsce, gdzie można się zrelaksować i odetchnąć po biegu.
Bieg bez Granic
NIE WRZ 19
Startujemy z Gubina, tuż przy moście nad Nysą Łużycką, i od razu wjeżdżamy w ten nieziemski klimat. Główny bieg to certyfikowany 10 km, płaski jak stół, idealny na PB. Jest też 5 km dla tych, co wolą luz i 400 m dla najmłodszych. Przecinasz granicę, kibice krzyczą po polsku i po niemiecku, a na mecie czeka medal, który naprawdę bije na ciężar. Potem Euroville organizuje coś dobrego do żołądka – żurek, kiełbasa, piwo – wybierasz, co lepsze. Po biegu spacerkiem na Wyspę Teatralną, zielone serce pogranicza. Tam ruiny kościoła z XIV wieku, które wciąż robią wrażenie. A jak masz jeszcze siły, to przeprawiasz się do Guben – ładne kamieniczki, parki, klimat starego miasta. Jakbyśmy mówili: „Dajcie znać, kto się wybiera, bo to jest event, który naprawdę łączy!”
Zobacz wszystkie cykliczne biegi w pobliżu Zielona Góra →
O biegach 10K w Zielona Góra

Zielona Góra: Moje Notatki Treningowe

Zielona Góra organizuje 16 biegów 10K w 2026 w promieniu 80 km od centrum miasta — nadchodzące daty, cykliczne serie i inne biegi w okolicy, wszystko w jednym miejscu.

U nas w Zielonej Górze to najpierw idzie się biegać do lasu, bo miasto jest zielone, pofałdowane i las masz praktycznie z każdej strony. Trasa parkrunu leży sobie w lesie za aquaparkiem MOSIR i McDonald's, jest całkiem płaska, ale za to piaszczysta, pełno tam korzeni, szyszek, gałęzi i takich małych zapadlisk pod stopami. Cała sieć pętli ma 98 km i zbiera 195 m przewyższeń. ZLKL - Zielonogórski Klub Lekkoatletyczny dba o to, żeby lekkoatletyka była u nas widoczna. Wataha Zielona Góra to kolejna miejscowa ekipa. Bieg dla Transplantacji, Zielonogórski Bieg Niepodległościowy i Polmaraton Solan to takie nasze główne imprezy, które spinają sezon.

Jak chcesz zrobić czyste miejskie kilometry, to u nas jeździ się Zieloną Strzałą. Startuje obok dworca, biegnie po starych torach kolejki wąskotorowej, przecina całe miasto i ma dwa mosty rowerowe. Zielona Góra oferuje rowerzystom kilometry wygodnych ścieżek rowerowych, a do tego łatwe połączenia w kierunku Parku Książęcego Zatonie i Parku w Kiełpinie. Nie ma u nas jakiegoś jednego, dedykowanego klubu kolarskiego, więc scena rowerowa kręci się bardziej wokół tras niż klubów. Falubaz Zielona Góra, Zastal Zielona Góra i Lechia Zielona Góra i tak sprawiają, że miasto ma mocny, klubowy vibe. Pętla Tour de Zielona ma 93 km, wspina się na 686 m, 74% to szutry i nieutwardzone drogi, a 0% to singletrack. Podjazdy znajdziesz na Wine Hill, Górze Tatrzańskiej i w Górach Zielonogórskich. Gravelowe Derby Lubuskie i Grand Prix Kaczmarek Electric MTB to nasze główne wyścigi.

Wiosna i jesień to idealny czas na budowanie bazy (base miles), dłuższe wycieczki rowerowe i czyste interwały. Miasto leży na 130 m n.p.m., a zalesione wzgórza sprawiają, że trening jest urozmaicony, a nie każda jednostka to od razu jakaś misja. Latem masz suche bieganie po lesie, ciepłe pętle w Z2 i dni na bikepacking, gdzie Tour de Zielona da się przejechać w 90%, ale w kilku suchych miejscach nadal może się zdarzyć hike-a-bike. Mocny deszcz szybko zmienia jazdę na rowerze, bo nieutwardzone odcinki potrafią zrobić się śliskie i błotniste. Zimą oba sporty idą dalej: biegacze stawiają na płaskie, piaszczyste leśne pętle, a rowerzyści wybierają ścieżki rowerowe, miejskie połączenia i spokojniejszą robotę wytrzymałościową, gdy szlaki wymagają więcej ostrożności.