O kolarstwie i bieganiu w PopradNotatki treningowe z Popradu
Bieganie: U nas w Popradzie traktujemy bieganie jak w mieście pod górami. Na początek, łatwe base miles robimy sobie wzdłuż rzeki Poprad, a jak chcesz coś pod górkę, to uderzasz na Kvetnicę. Na Kvetnicy masz pętle po parku, ścieżki gruntowe i wystarczająco podbiegów na interwały, bez wyjeżdżania z miasta. Centrum miasta to prosta baza wypadowa, jak chcesz zrobić sobie szybkie out-and-back przed kawą. Trasa ma 7 km i jest mieszanką asfaltu z drogą gruntową. Dla tych, co lubią asfalt, jest Starostovská desiatka – 10 km po asfalcie niedaleko. W sumie, dni wyścigów są u nas bardziej popularne niż zorganizowane spotkania klubowe.
Kolarstwo: Na rowerze ruszamy z Námestie sv. Egídia, to taki klasyczny start w Popradzie. Pętla na Kvetnicy prowadzi wzdłuż Poprad River, mija zalany kamieniołom, a potem masz gravelową ścieżkę rowerową z podjazdami pod lasem. Ta pętla ma 4 km i fajnie się ją kręci w stałym tempie Z2. A jak ktoś lubi MTB, to Škoda Horal MTB Marathon i Skoda Slovensky Raj to takie nasze klasyki.
Sezon: Wiosna, lato i jesień to najlepszy czas na treningi w Popradzie, wtedy jest najlepszy rytm. Latem bywa ciepło, więc wtedy jeździmy wcześnie rano, robimy base miles w kierunku Svit albo Lopušná dolina, a te mocniejsze akcenty zostawiamy sobie na Kvetnicę albo podjazdy w High Tatra. Kotlina Podtatrzańska sprawdza się na płaskie bieganie i jazdę, kiedy nogi potrzebują spokojniejszej roboty. Zima zmienia wszystko, bo w Popradzie robi się zimno. Biegacze trzymają się wtedy miejskich tras, a rowerzyści przestawiają się na krótsze przejażdżki, MTB jeśli warunki pozwalają, i cierpliwe Z2, aż podjazdy znowu staną się dostępne.