O kolarstwie i bieganiu w Longview
Notatki z treningów w Longview
Bieganie: U nas w Longview, jeśli chodzi o bieganie, to jest prosto. Mamy trasy na 5K, 10K i półmaraton, idealne na base miles albo mocniejsze interwały. Jedna taka trasa ma 26 km i 118 m przewyższenia, więc daje popalić bardziej niż ten płaski Hallsville New Year 5k 2013. Dla tych, co kręcą się wokół multisportu, East Texas Triathletes to idealne miejsce. A w kalendarzu masz sporo wyścigów, żeby się nie obijać: 1M, Medal Madness, Ninja, Strong Shall Stand 5K i Pilar McLemore Butterfly Run.
Kolarstwo: Jak wsiadasz na rower w Longview, to kierujesz się na boczne drogi i tam już samo idzie. Beast Of The Backroads to jest u nas prawdziwy sztos, z opcjami na 100 mile, 65 mile i 25 mile. Ta pętla 100M prowadzi z Longview do Hallsville, potem Harelton, Marshall i z powrotem do Longview, a tam zbiera się 7000ft przewyższenia, więc podjazdy są konkretne. East Texas Triathletes dba o to, żeby kolarze mieli kontakt, zwłaszcza jak zaczyna się sezon triathlonowy, gran fondo albo długie jazdy Z2. Jest też taka krótka trasa 1 mi koło Longview, gdzie jest 106 m przewyższenia – idealna na krótki, mocny trening.
Sezon: Marzec jest super w Longview, średnia temperatura to 57 do 69 stopni, więc dni na trening są idealne. Ten czas wykorzystujemy na spokojne wybiegania, dłuższe trasy rowerowe i specyficzne treningi przed tym, jak lato przyciśnie upałem. Latem trzeba startować wcześniej, pić więcej i mądrzej pilnować tempa Z2, szczególnie jak wyjazd czy bieg wyciąga cię poza miasto. Zimą też się kręci, ale wtedy raczej odpuszczamy szybkość na rzecz base miles, rytmu półmaratońskiego i wytrzymałości na bocznych drogach, zanim zacznie się kolejny okres przygotowawczy do Beast.