O kolarstwie i bieganiu w Springfield, MassachusettsSpringfield – moje notatki treningowe
Bieganie: Forest Park to jest takie oczywiste miejsce do biegania, masz tam asfalt, górki i tyle biegaczy, że od razu czujesz, że to typowa lokalna pętla. Miejscowi cisną w Forest Park base miles, interwały, a jak chcą więcej podbiegów, to lecą bliżej Forest Park Heights. Ashley Reservoir to z kolei fajna, czysta cztero-milowa ósemka wokół jeziora, a sporo ludzi robi ją dwa razy, żeby mieć jakieś osiem miles w weekend. Pętla ma 8 km i 144 m przewyższenia. Całą scenę biegową trzyma Greater Springfield Harriers – mają tor, cross country, długie dystanse i ogarniają biegi takie jak Big Fourth 5K, Snowstorm Classics i Summer Sizzlers.
Kolarstwo: Connecticut River Walk Park to opcja dla rowerzystów, którzy wolą płasko wzdłuż rzeki, a Connecticut River Bike Trail ma 12 km i 51 m podjazdów. Miejscowi używają tego na Z2, na luźne kręcenie i żeby uciec od miejskiego stop-startowego pedałowania. Connecticut River Bike Trail ma 2 km, to taki konkretny miejski sampler, bez udawania, że to gran fondo. W lokalnym miksie klubowym są Walk-Bike Springfield i Follow My Steps. Mt Tom ciągnie wspinaczy na północ, a wschodnia strona robi się coraz bardziej pagórkowata. Trasa Springfield, Ma - North Adams, MA to 126 km i 1,175 m przewyższenia, jak ktoś chce solidny dzień podjazdów.
Sezon: Wiosna i jesień to najlepsze miesiące, bo miasto daje ci wystarczająco chłodnego powietrza do treningów i światła na dłuższe jazdy. Lato to ciepłe, czasem wilgotne treningi, lipiec to średnio jakieś 22°C. Miejscowi ruszają wcześniej, jak kilka letnich dni przekracza 30°C, a popołudniowe burze potrafią wyskoczyć kilka razy w miesiącu w upalne dni. Zima zmienia rytm biegaczom i rowerzystom. Styczeń to średnio -4°C, nor’easters potrafią sypnąć konkretnym śniegiem, a temperatury poniżej -18°C zdarzają się co roku. Biegacze trzymają się mentalności Snowstorm Classics, a rowerzyści stawiają na światła, odblaski i krótsze okna na jazdę.