O kolarstwie i bieganiu w Reggio Calabria
Notatki Treningowe z Reggio Calabria
Bieganie: Miejscowi biegają po Lungomare Falcomatà, jak chcą poczuć morską bryzę, złapać płaski rytm i popatrzeć na Sycylię, która tam sobie po drugiej stronie cieśniny żyje własnym życiem. Lungomare Falcomatà to 1700 metrów idealnych na luźne Z2, interwały po 500 metrów albo spokojne kółka, zanim miasto się obudzi. W centrum miasta bieganie jest proste, bo nie ma tu żadnych zorganizowanych treningów klubowych. I La Mezza dello Stretto to nasz lokalny półmaraton, który ściąga tu ludzi, a trasa ma 21.0975 km. X 10 km di Capo Peloro - Trofeo Luigi Cacopardi też jest na tyle blisko, że można tam sprawdzić, czy nogi jeszcze pamiętają, co to szybkie bieganie.
Kolarstwo: Jak miejscowi chcą szybko podjeżdżać, to wyjeżdżają z Reggio, bo Aspromonte wyrasta zaraz za wybrzeżem. Trasa Via XXIV Maggio, Reggio Calabria do Pantano, Cardeto to 875 m przewyższenia na 22 km, więc nikt tego nie nazwie „kawową przejażdżką”. Inna trasa ma 6 km i 1,566 m w pionie, co jest już konkretną robotą pod gran fondo. Trzecia trasa to 2 km i 943 m przewyższenia – na base miles z pazurem. Etna Marathon Mtb i Granfondo Giro dell'Etna to takie większe imprezy, które ściągają tu kolarzy.
Sezon: Kwiecień i maj to najlepsze miesiące w Reggio, miejscowi wykorzystują je, zanim upał zacznie rządzić. Letnie poranki potrafią być już o 8 AM ostre, więc centrum miasta zgarnia tych od wczesnego Z2, a Lungomare to miejsce na szybkie sesje przed śniadaniem. Aspromonte jest super, gdy nogi na szosie potrzebują cienia, podjazdów albo masz ochotę na cyclocross i singletrack blisko Aspromonte National Park. Zimą bardziej zmienia się odczucie niż mapa, a miejscowi stawiają na bieganie po wybrzeżu, a kolarze wybierają spokojniejsze okna pogodowe na podjazdy.