O kolarstwie i bieganiu w Mo i Rana
Mo i Rana – Notatki z Treningów
Bieganie: Klokkerhagen to dla nas, lokalsów, takie miejsce, gdzie można łatwo utrzymać nogi w formie, szczególnie kiedy zbliża się Rana løpskarusell. Sentrumsløpet sprawia, że centrum miasta żyje, z dobrym rytmem na interwały i taką atmosferą, że czujesz, że to główne wydarzenie. Jak trzeba zrobić base miles bez zbędnego dramatyzmu, to Åga/Hauknes i Skillevollen są idealne na takie proste, lokalne wybiegania. Veten opp to już prawdziwy test, bo trasa zaczyna się na nabrzeżu, potem idzie drogą, leśną drogą i ścieżką. A Nesna løpefestival jest na tyle blisko, że warto się tam wybrać, jak masz ochotę na kolejny dzień wyścigowy.
Kolarstwo: Rana Sykkelklubb to nazwa, którą każdy tu zna, klub działa na scenie od 1983 roku. Mamy 95 aktywnych członków, zarówno szosowców, jak i MTB-owców, więc każdy znajdzie tu swoje miejsce. Rana Sykkelpark to nasz duży lokalny projekt, z pump trackiem, strefą do skoków i flow trails, to wszystko dzięki temu rowerowemu boomowi. Południowa strona kieruje rowerzystów w stronę lasów i gór. Wschodnia strona to już prosto w góry. A Veten daje góralom czystą linię, bo wspinasz się przez las i górski teren aż do anteny TV na szczycie Veten.
Sezon: Lipiec i sierpień to najlepsze miesiące, a my, lokalsi, wykorzystujemy je na maksa na Z2, podbiegi, długie wycieczki i budowanie formy startowej. Lato daje nam krótkie, ciepłe okienka, zazwyczaj dwa, trzy takie okresy, które mogą trwać od 2 do 14 dni. Ranfjorden i Ranelva sprawiają, że miasto wydaje się otwarte, gdy słońce dłużej świeci. Zima szybko zmienia zasady gry. Śnieg pokrywa krajobraz, świeża woda i rzeki zaczynają zamarzać, a burze śnieżne potrafią trwać godzinami. Biegacze biegają „na czuja”, rowerzyści przestawiają się na MTB, cyclocross albo treningi indoor, a wszyscy szanują nisko wiszące słońce.